W tym roku w ramach XXII Międzynarodowej Pielgrzymki Motocyklowej ponad 5 tysięcy kierowców zjechało na Górę św. Anny, aby wspólnie modlić się o błogosławieństwo i bezpieczeństwo na drogach.
Całość wydarzenia rozpoczęła się już wczesnym rankiem, kiedy to dał się słyszeć ryk silników… Motocykliści z różnych zakątków świata przyjechali pod Grotę Lourdzką, aby modlić się i dziękować Bogu za okazane łaski i opiekę.
Ilość kierowców była tak duża, że plac przed Grotą został zamknięty, a reszta parkowała swoje maszyny na parkingu i dalszych placach. Idealnie sprawdziło się powiedzenie: „Kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje”… miejsce blisko ołtarza, przy samej figurze Maryi Niepokalanej.
Przed Mszą św. rozdawany był kolejny – już drugi numer gazety „Oto jestem”.
W końcu wybiła godzina 11:30 i cały tłum zaczął śpiewać pieśń na rozpoczęcie Mszy św. Stojąc wśród tylu osób, które wspólnie wielbią Boga nie dało się ukryć wzruszenia i dumy.
Całą Mszę św. przewodniczył ks. Adam Parszywka – komandor grupy Iskra Miłosierdzia, która zaraz po Pielgrzymce do Rumunii zjechała na tę uroczystość.
Ks. Adam pięknie nawiązał do wolności, którą obdarzył nas Bóg. Zaznaczył, abyśmy z tego daru umieli korzystać kierując się drogą do Nieba. Byśmy byli odpowiedzialni i nie zmarnowali swojego życia.
Więcej zdjęć na stronach:
Pielgrzymka Motocyklistów na Górze św. Anny to już tradycja i odbywa się każdego sierpnia. Warto być tutaj wraz z setkami innych pasjonatów dwóch kółek.

Jeśli chcesz opisać ciekawą historię, podróż motocyklową, czy remonty garażowe… a może jesteś zainteresowany otrzymaniem gazety lub po prostu chcesz wyrazić swoją opinię?
Pisz śmiało, czekam na Twoją wiadomość.
Brat Jaśko opowiada o motocyklowej tradycji zdobienia choinki. Zobacz, o co w tym wszystkich chodzi?
W dniach 28–30 lipca 2023 r. odbył się III Motocyklowy Rajd „Ojców Naszych Starym Szlakiem–Wisconsin”, którego celem było odwiedzenie miejscowości związanych z Polską oraz nawiązanie kontaktów z zamieszkałymi tam Polakami i Amerykanami polskiego pochodzenia.
Dwa lata temu zdarzyło mi się poprowadzić zaprzyjaźnioną grupę po Śląsku, ale pamiątkowych zdjęć mam jak na lekarstwo. Wykorzystałem dzisiejszą ładną pogodę i ruszyłem po obiedzie na motowycieczkę wspomnień, dzięki czemu zdobyłem nieco zdjęć do opisu wycieczki sprzed dwóch lat.
Droga Wielkich Alp „w cuglach” deklasuje wszystkie (choć niekiedy wspaniałe!) trasy reszty Europy, jakie dane mi było przejechać.
3 numer gazety wydany w listopadzie. Zobacz i poczytaj artykuły.
Spędziłem wczoraj cudowny dzień
z ośmioma wspaniałymi ludźmi.
Wiele nas różni, bo jesteśmy z różnych miast, różne wykształcenie i różną pracę wykonujemy. Różne zainteresowania, różny stan cywilny, różna zasobność kieszeni, a nawet i płeć nie u wszystkich taka sama. Więc dlaczego z nimi?
Było super – dzięki za numer